• 15 SIERPNIA: CO TU ŚWIĘTOWAĆ?

    Gdyby ktoś mi powiedział, że kiedyś napiszę cokolwiek o wojsku, zbyłabym go śmiechem. Ja o wojsku? Ani mnie to szczególnie interesuje, ani znam się na tym. Ale czasy mamy takie, że niemożliwe staje się możliwe. I takie cuda tylko z PiS! CZYTAJ WIĘCEJ
  • NIECH SIĘ ŚWIĘCI 22 LIPCA!

    Dziś wszystko jest polityką, więc i moja choroba się upartyjniła. Niestety, ma legitymację PiSu, bo nie pozwoliła mi na zabranie głosu na czwartkowym proteście w obronie niezależności sądów. Niedoczekanie twoje! - warknął lubieżny pan P(arkinson) i ucapił się moich nóg. W ramach gry wstępnej wmurował w ziemię, by potem wycieńczoną posadzić na murku. Paradoksalnie, taka przycupnięta w zapadających ciemnościach, doznałam iluminacji, że noc to pora, gdy nie tylko w parlamencie RP dzieją się rzeczy niecne. CZYTAJ WIĘCEJ
  • ZAOPIEKOWANA, NIE ZASTRASZANA

    Będąc lojalną obywatelką walczącą o prawo i sprawiedliwość, czuję się w obowiązku stłumić w zarodku wszelkie spekulacje, jakobym po udziale w Drugim Łańcuchu Światła 17 lipca 2017 roku była poddana próbie zastraszenia przez policję. Przeciwnie, czułam się jak rzadko zaopiekowana i pozostali wylegitymowani zapewne też. CZYTAJ WIĘCEJ
  • ABSURDALNIE REALNIE

    Jeśli powierzchnię bydgoskiego Starego Rynku, gdzie Kujawsko-Pomorski KOD zorganizował 1 kwietnia Jarmark Absurdu da się zmierzyć, to siły rażenia nagromadzonych tam symboli absurdalnych zdarzeń, decyzji i zachowań miłościwie nam panujących zmierzyć nie sposób! – Niesamowite, co zrobiliście, to nagromadzenie absurdu na metr kwadratowy! – nie ukrywał zachwytu jeden z odwiedzających Jarmark. Za chwilę jednak zasępił się, mówiąc: tyle, że to wszystko prawda, to nasze życie… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie dajmy się zwariować

    Mam świadomość, że mój pogląd na sprawę faktur Mateusza Kijowskiego może wzbudzić kontrowersje, ale zaryzykuję... Otóż daleka jestem od odsądzania od czci i wiary lidera KODu, choć jednocześnie trudno powiedzieć, że rozumiem jego (no właśnie, jak to nazwać?) brak przewidywania, czy choćby zwykłego instynktu samozachowawczego. CZYTAJ WIĘCEJ
  • GORĄCA LINIA KORONOWO - WARSZAWA

    Piątkowe spotkanie z Mateuszem Kijowskim organizowane przez bydgoski KOD w Koronowie miało być kontynuacją cyklu „Edukacja obywatelska”. I było! Ale jego siła rażenia przeszła wszelkie oczekiwania stając się przyśpieszoną lekcją antydemokratycznych praktyk większości parlamentarnej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Uporządkujmy się, nim nas "uporządkują"

    Z manifestacji wróciłam zziębnięta, ale zadowolona. 13 grudnia 2016 r. o godz. 17.00 bydgoski Stary Rynek był szczelnie wypełniony ludźmi, którzy – jak ja – mają dość dewastacji Polski przez PiS. Cieszyłam się, że jest nas tak wielu! Że, gdy ruszyłam w tłum z pocztówkami, które zawieziemy prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, Andrzejowi Rzeplińskiemu w podziękowaniu za jego niezłomną postawę, wszyscy ochoczo rzucili się do podpisywania. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Audyt rymowany na rok dobrej zmiany

    Za nami rok sprawowania autorytarnych rządów jednego człowieka wspieranego przez wiernopoddańczą gwardię. Opozycja demokratyczna nie mogła przegapić tego faktu i swoje niezadowolenie tłumnie manifestowała pod hasłem "Dość!" My w bydgoskiej grupie KOD uznaliśmy, że miniony rok powinien zostać poddany Audytowi Obywatelskiemu. Tak też się stało w sobotę, 22 października, kiedy to rząd spod znaku PiS został publicznie wypunktowany. Metodycznie i poważnie. Potem, wierząc że śmiech odgania demony, mogłam przedstawić swój OSOBISTY AUDYT RYMOWANY NA ROK DOBREJ ZMIANY. Oto on. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Życie zaczyna się po 60-tce?

    Dotąd myślałam, że to taki grzecznościowy slogan urodzinowy, by jubilat raźniej czuł się przekraczając przysłowiową smugę cienia. A tu – niespodzianka! Okazuje się, że to okres doskonały do odkurzenia dawno zarzuconych marzeń, do oddania się pasji, na której realizację kiedyś nie było czasu. I ja nie przegapiłam tego momentu – właśnie ukazała się moja książeczka dla dzieci pt. „Rymowanki. Sportowe zachwalanki”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zaścianek i awangarda, czyli kto będzie się śmiał ostatni?

    Ja to mam szczęście! W kraju, którego władze Europa stawia do kąta za niebezpieczne zabawy z wsadzaniem beczki prochu pod fundamenty demokracji, a Wielki Brat zza wody przepytuje na korytarzach wielkiej polityki, w tym samym kraju ja odnalazłam osobiste powody do radości. CZYTAJ WIĘCEJ